Czy planowanie celów ma jeszcze sens? Poczucie spełnienia w życiu
- Ana Kiestrzyn

- 8 lut
- 3 minut(y) czytania
Jeszcze kilka lat temu wszędzie słyszeliśmy:
„Wyznacz cel.Rozpisz plan.Działaj.Sukces gwarantowany.”
Tylko… coraz więcej osób robi wszystko „jak trzeba”, a mimo to czuje pustkę.
Osiągają cele.I nadal nie są szczęśliwi.
Dlatego coraz częściej pojawia się ważniejsze pytanie:
Czy problemem jest brak planu… czy może sam sposób, w jaki myślimy o celach?
Problem z klasycznym podejściem do celów
Klasyczne planowanie działa dobrze w projektach i firmach.Ale człowiek nie jest projektem.
Bo życie nie jest linią prostą.
Nie rozwijasz się jak wykres sprzedaży.Rozwijasz się jak organizm — falami, etapami, kryzysami i odkryciami.
I dlatego wiele osób doświadcza dziś czegoś takiego:
osiągam to, co chciałem
ale nie czuję spełnienia
więc szukam kolejnego celu
i znów czuję to samo
To nie brak ambicji.To zmęczenie gonieniem za czymś, co nie było naprawdę Twoje.
Prawda o celach, której się nie uczy
Ludzie nie chcą celów.
Ludzie chcą stanów.
Nie chcesz domu — chcesz poczucia bezpieczeństwa.Nie chcesz kariery — chcesz poczucia wartości.Nie chcesz idealnego ciała — chcesz poczuć się dobrze ze sobą.Nie chcesz pieniędzy — chcesz spokoju.
Twoim prawdziwym celem jest doświadczenie życia, które czujesz jako swoje.
A to zmienia wszystko.
Poczucie spełnienia w życiu – jeden wspólny cel wszystkich ludzi
Niezależnie od wieku, kraju czy historii — ludzie mają jeden uniwersalny kierunek:
Chcą czuć się spełnieni.
Tylko drogi są różne.
Dla jednej osoby spełnienie to podróżowanie.Dla innej – spokojny dom i ogród.Dla kogoś – tworzenie.Dla kogoś – pomaganie.
Problem zaczyna się wtedy, gdy zaczynamy realizować cudzą wizję spełnienia.
Społeczeństwa uczą nas co osiągać,ale nie uczą nas jak sprawdzić czy to nasze.
Dlaczego planowanie często nie działa
Bo planujemy z głowy, a żyjemy z wnętrza.
Najczęściej cele tworzymy z:
porównań
lęku
presji
oczekiwań innych
wyobrażeń kim „powinniśmy być”
A potem dziwimy się, że nie daje to satysfakcji.
Twoje ciało i emocje wiedzą szybciej niż logika, czy idziesz dobrą drogą.
Dlatego możesz mieć idealny plan… i brak energii.
Nowe podejście: cele wellbeingowe
W wellbeing coachingu zaczynamy nie od pytania:
„Co chcesz osiągnąć?”
Tylko od pytania:
„Jak chcesz żyć?”
To zupełnie inna rozmowa.
Bo zamiast budować życie wokół punktów do odhaczenia — budujesz je wokół doświadczeń, które chcesz czuć na co dzień.
Fundament: wartości
Jeśli cele nie są oparte o wartości — prędzej czy później tracą znaczenie.
Wartości to Twój wewnętrzny kompas.Nie mówią Ci co wybrać.Mówią Ci czy to Twoje.
Dwie osoby mogą mieć identyczny cel, ale zupełnie inne doświadczenie.
Bo problemem nie był cel.Problemem był brak dopasowania do siebie.
Jak znaleźć swoje wartości – 3 pytania które zmieniają kierunek życia
Nie musisz robić testów osobowości ani list 50 wartości.Najczęściej odpowiedź już w Tobie jest — tylko nikt o nią nie zapytał.
Usiądź spokojnie i odpowiedz:
1. Kiedy ostatnio czułem się naprawdę dobrze?
Nie „zadowolony”.Nie „produktywny”.Tylko spokojny, sobą, na miejscu.
Co się wtedy działo?
2. Co mnie najbardziej męczy w codzienności?
Złość i frustracja bardzo często wskazują naruszoną wartość.
Nie pytaj: co jest nie tak ze mnąZapytaj: co jest niezgodne ze mną
3. Za co podziwiam innych ludzi?
Nie przypadkiem inspirują Cię konkretne osoby.Podziw jest lustrem wartości.
Twoje odpowiedzi to nie cele.
To mapa.
Może nie potrzebujesz nowych celów
Może potrzebujesz:
zgody na zmianę kierunku
powrotu do siebie
zrozumienia czego naprawdę szukasz
Czasem największą zmianą nie jest zacząć więcej robić…
Tylko przestać biec tam, gdzie nigdy nie chciałeś dojść.
W wellbeing coachingu
Nie projektujemy idealnego życia.
Odkrywamy to, które już w Tobie próbuje się wydarzyć.
Bo spełnienie nie pojawia się na końcu listy celów.
Pojawia się wtedy, gdy Twoje działania są zgodne z tym, kim jesteś.
Jeśli czujesz, że:
dużo robisz, ale mało czujesz
osiągasz rzeczy, które nie cieszą
nie wiesz jaki cel jest naprawdę Twój
to prawdopodobnie nie potrzebujesz lepszego planu.
Potrzebujesz właściwego kierunku.
A kierunek zawsze zaczyna się od wewnątrz.
A jeśli chcesz to poukładać w swojej historii
Czasami wystarczy jedna rozmowa, żeby zobaczyć kierunek, którego wcześniej nie było widać.
Nie po to, żeby ustalić więcej celów.Tylko żeby sprawdzić, które są naprawdę Twoje.
Podczas sesji wellbeing coaching nie dostajesz gotowych odpowiedzi.Dostajesz przestrzeń, w której możesz je w końcu usłyszeć.
Jeśli czujesz, że to moment zatrzymania — możesz napisać do mnie lub umówić spotkanie.
Tu zaczyna się zmiana, która nie polega na robieniu więcej.Tylko na życiu bardziej po swojemu.
👉 Jeśli coś w tym tekście było o Tobie — nie musisz tego układać sam_a.




Komentarze