top of page

Zmiany w relacjach w czasach zmian na Ziemi.

Żyjemy w niesamowitych czasach zmian na Ziemi podczas, których planeta zmienia częstotliwość swojego pola magnetycznego, w którym my żyjemy. Słońce również ma swój proces transformacji, wyrzucając z siebie olbrzymie ilości energii, które przychodzą do nas w słonecznych plazmach. To wszystko oddziałuje na nas. A my ludzie, jako te żywe anteny odbieramy to, czy chcemy czy nie chcemy. Wibracja przechodzi przez wszystko,  wydobywając z nas energie zapomnianych traum czy niskich emocji. Sami wchodzimy również w proces transformacji.


Nie musisz być zwolennikiem teorii spiskowych aby zauważyć, że coś się dzieje dziwnego w tobie i wokół ciebie. Jedną z rzeczy, które ludzie często zauważają, to szybko zmieniające się relacje między ludźmi. Długoletnie znajomości czy małżeństwa nagle się rozpadają, przynosząc szok i niedowierzanie, w rzeczywistości pokazując głęboko schowaną prawdę.  Trudno też utrzymać prawdziwą relacje w dawnych znajomościach. Kiedy nagle sąsiad staje się twoim wrogiem a dawny wróg przyjacielem. Szybkość zmian emocji wśród znajomych w pracy, z klubu czy z ulicy często nas zaskakuje. My sami też często czujemy, że nie po drodze nam już z wieloletnim znajomym, bo jakoś dziwnie się zmienił. Zachodzą zmiany w nas i w ludziach wokół nas.


Jak zachować się wobec tak szybkich i intensywnych przemian?


Sprawa oczywiście jest indywidualna dla każdego z nas. Przyjrzyjmy się jednak jak reagujesz na zmiany, które zachodzą w relacjach z innymi ludźmi. Jako świadoma osoba wiesz, że wszystko płynie w życiu, zwłaszcza teraz. Znasz też koncepcje, że każdy człowiek jest dla nas lustrem, które pokazuje nam nasze wzorce z poziomu cienia. Każda więc niska emocja w stosunku do innej osoby, która według ciebie obraziła czy skrzywdziła ciebie, może być naszym podświadomym atakiem aby przykryć taką samą niskie wzorce, jaką prezentuje drugi człowiek. Dlatego warto się zapytać samemu: Co ta osoba mi pokazuje? Co mam zrozumieć aby relacja z nią mi nie szkodziła?


Jako osoby świadome, nie zapominamy też, że w swoim polu energetycznym nosimy pamięć traum czy intensywnych zdarzeń z poprzednich wcieleń , w tym również wzorce rodowe. I tutaj zaczyna się sprawa zapętlać. W większości naszych spotkań z innymi, są to osoby, które podświadomie znamy z poprzednich wcieleń. To nie oznacza, że są źli lub dobrzy. To oznacza, że jeśli w tym wcieleniu masz z karmiczną  osobą niestabilną relację, to trzeba ją uzdrowić. Zobaczyć toksyczny wzorzec, zrozumieć go, zwolnić i działać już z wyższego poziomu. Czasem to będzie oznaczało, że trzeba zostawić tą osobę albo być z nią w kontakcie na zupełnie innym poziomie znajomości. Czasem jest tak, że dawny przyjaciel staje się teraz wrogiem, a dawny wróg przyjacielem. Nie ma reguły. Rasa ludzka jest genialnie nieobliczalna!


Na poziomie energetycznym, jako osoba jasnowidząca możesz dostrzec, jakby ludzie połączeni byli energetycznymi nićmi dawnych powiązań z innymi ludźmi. Wyglądają jak marionetki. Mogą zachowywać się jak kukiełka, która pociągana sznurkami służy rodzinie, małżonkowi czy innym ludziom. Dużo w naszym polu może też być dawnych symboli, zaklęć, klątw czy innych znaków, którymi jesteśmy powiązani z innymi ludźmi. Wpływy rodu widzę zawsze jako chmura energii, która dosłownie wisi z tyłu za człowiekiem. Jesteśmy żywymi antenami więc nadajemy to co w nas występuje.


 Odbieramy świadomie lub podświadomie różne przekazy z pola energii wokół nas i tak działamy. Nie zastanawiając się zbytnio dlaczego akurat tak. Przeprowadzone badania w latach osiemdziesiątych pokazały amerykańskiemu psychiatrze Davidowi R. Hawkins, że 85 procent społeczeństwa amerykańskiego żyje zgodnie z wzorcami ze swojej podświadomości. Nie dziwmy się, że świat wygląda jak wygląda. Większość ludzi prowadzona jest przez wzorce z poprzednich wcieleń bez głębszej refleksji, dlaczego tak właśnie działają. Przypomina to trochę odgrywanie sztuki teatralnej. Jak mawiał Mistrz Shakespeare ” Cały świat to scena. A wszyscy mężczyźni i kobiety aktorami są ‘’.


Budzenie Świadomości to właśnie zauważanie mechanizmów jakimi się kieruję w życiu. Potem dochodzi pytanie: Czy to są moje zasady, czy nie moje? A kiedy człowiek jest gotowy do zmiany to zrobi to. Ale to on decyduje, czy teraz czy może w następnym życiu. Każdy ma swój czas i tempo rozwoju. Dokładnie tak jak Ty.


Podsumowując, zaakceptuj ludzi takimi jacy są. Ze swoimi wadami, zaletami, emocjami i artefaktami energetycznymi z poprzednich wcieleń. Każdy z nas jest inny, mimo, że nosimy Duszę z jednego Źródła. Dla każdego z nas jesteśmy lustrem, tak jak inni dla nas. Każdy ma też swoje tempo rozwoju. Uszanuj drugą osobę i jej wybory.  Stawiaj również swoje granice wobec innych dla swojego rozwoju.

Prawdziwa Moc jest w Tobie w środku i warto na tym się skupić


Dublin wczesną wiosną, w samym sercu miasta jest pełen gwaru ludzi i hałasu wszystkiego dookoła.


.

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

コメント


bottom of page